Bieganie samo w sobie przestało wielu wystarczać. Kilometr za kilometrem, ten sam rytm, ta sama trasa - w pewnym momencie pojawia się pytanie: co dalej? Dla tysięcy Polaków odpowiedzią okazał się Runmageddon, czyli bieg, który do zwykłej aktywności dokłada błoto, wodę, ściany i kilkadziesiąt innych powodów (czytaj: przeszkód), żeby wyjść ze swojej strefy komfortu.

Sprawdź, na czym polega Runmageddon, jakie przeszkody czekają na trasie, kto może wziąć udział, ile to kosztuje i jak się do tego sensownie przygotować.

Runmageddon - opis, charakterystyka i biegu z przeszkodami

Runmageddon to największa polska seria biegów z przeszkodami (tzw. OCR - obstacle course racing), której pierwsza edycja odbyła się w 2014 roku. Przez ponad dekadę rozrosła się do rangi sportowego i wręcz kulturowego zjawiska. Obecnie jest imprezą, którą zna niemal każdy, kto choć trochę interesuje się aktywnym trybem życia.

Format teoretycznie jest prosty (trasa biegowa naszpikowana przeszkodami, która kończy się metą). W tym: błoto, lodowata woda, ściany do zdobycia, czołganie pod zasiekami, dźwiganie ciężarów i kilkadziesiąt innych wyzwań, które równolegle testują kondycję, siłę i odporność psychiczną. Hasło przewodnie cyklu - "Siła i Charakter" - powstało nieprzypadkowo: twórca imprezy, Jaro Bieniecki, od początku chciał stworzyć wydarzenie, w którym liczy się nie tylko atletyzm, ale przede wszystkim to, co siedzi między uszami.

Kluczową cechą Runmageddonu jest wielopoziomowość. Dystanse i formuły są tak skonstruowane, żeby każdy mógł znaleźć swoje miejsce. Zarówno ktoś, kto ostatnio biegał w szkole podstawowej, jak i zawodnik z bogatym doświadczeniem w wydarzeniach typu ninja czy OCR. To nie jest impreza tylko dla twardzieli - choć oni oczywiście też biorą udział.

Jakie przeszkody czekają na trasach biegów Runmageddon?

Co ciekawe - żaden event Runmageddonu nie wygląda do końca tak samo. Pula wyzwań liczy kilkadziesiąt różnych konstrukcji i jest rotowana między edycjami. Można je pogrupować według tego, czego przede wszystkim wymagają od zawodnika.

  • Przeszkody siłowe angażują głównie górne partie ciała: wciąganie liny z obciążeniem, przenoszenie ciężkich przedmiotów na dystans, przeprawy na drążkach czy pokonywanie wysokich ścianek komandosa.
  • Przeszkody terenowe wynikają z samej lokalizacji - strome podjazdy, mokradła, bieg przez rzekę czy piaszczyste odcinki potrafią zmęczyć bardziej niż niejeden przyrząd.
  • Przeszkody koordynacyjne stawiają na precyzję i równowagę: slack line, mostek tybetański czy odcinki czołgania pod siatką wymagają spokoju i kontroli nad własnym ciałem.
  • Do tego dochodzą klasyczne elementy każdego toru - zasieki, opony, zasłony dymne i nieodłączne błoto, które pojawia się w różnych postaciach na całej trasie.

Kto może wziąć w nim udział?

Tak naprawdę każdy, kto wybierze dystans adekwatny do swojej formy. Tzw. RMG nie jest bowiem imprezą z selekcją na wejściu. Na starcie można spotkać osoby w różnym wieku, o różnej budowie ciała i zróżnicowanym poziomie przygotowania. I to właśnie ten przekrój uczestników nadaje jej wyjątkowy charakter.

Dla najmłodszych poszukiwaczy przygód przeznaczona jest seria Kids (4 - 11 lat) z trasą dostosowaną do dziecięcych możliwości. Starsi juniorzy (12 - 15 lat) mają do dyspozycji formułę Junior, a całe rodziny mogą wystartować razem w kategorii Family. Dorosłym organizatorzy proponują pełne spektrum dystansów - od krótkiego Intro dla debiutantów, po mordercze Ultra dla najbardziej zaprawionych.

Formalny wymóg przy startach dorosłych to ukończenie 18 lat najpóźniej w dniu zawodów. Przy kategoriach dziecięcych i juniorskich wymagana jest rejestracja przez rodzica lub opiekuna prawnego. Poza tym próg wejścia wyznaczasz sobie sam.

Zasady, formuły, kategorie w Runmageddonie

Runmageddon oferuje kilka stałych formuł dystansowych.

Intro to 3 kilometry z około 15 przeszkodami - dobry punkt startowy dla kogoś, kto chce sprawdzić, czy świat OCR w ogóle jest dla niego.

  • Rekrut (połowa klasycznego dystansu) to 6 kilometrów z 30+ wyzwaniami, dostępny również w wariancie nocnym.
  • Classic (obecnie znany pod nazwą Runmageddon, czyli klasyczny dystans) to 12 kilometrów i ponad 50 przeszkód - tutaj zaczyna się prawdziwa robota.
  • Hardcore oznacza półmaratoński dystans 21 km z nawet 70 utrudnieniami i jest uznawany za jedno z najtrudniejszych wydarzeń tego typu w Europie.
  • Ultra - 42 kilometry i ponad 140 przeszkód dla tych, którym inne formuły już nie wystarczają.

Każdy dystans można pokonać w jednej z dwóch formuł startowych:

  • Open jest opcją dla osób nastawionych na przygodę i ukończenie biegu - tu dozwolone jest wspieranie innych zawodników, a za ominięcie przeszkody grozi kara w postaci serii burpee lub dodatkowej pętli.
  • Elite to z kolei formuła czysto sportowa, w której liczy się czas, każdą przeszkodę trzeba pokonać samodzielnie, a wszelkie skróty skutkują degradacją do kategorii open (a w zasadzie tzw. elite bez opaski) lub dyskwalifikacją.

Osobną gałęzią są (a raczej były) Runmageddon Games, czyli krótkie tory a’la ninja na kilkaset metrów z kilkunastoma przeszkodami technicznymi. Rozgrywane w formule ligowej, z klasyfikacją wiosenną i jesienną oraz nagrodami finansowymi dla czołowych zawodników.

Gdzie jest organizowany ten bieg z przeszkodami?

Runmageddon odbywa się w całej Polsce, a wybrane edycje wychodzą poza jej granice - organizatorzy współpracują m.in. z czeską Gladiator Race, tworząc wspólne eventy za południową granicą.

Lokalizacje są dobierane z myślą o maksymalnym wykorzystaniu terenu. Trasy biegną przez lasy, żwirownie, tory, opuszczone tereny przemysłowe, górskie stoki i podmokłe łąki - wszystko po to, żeby każda edycja oferowała inne wyzwania terenowe. W kalendarzu regularnie goszczą największe polskie miasta: Warszawa, Kraków, Wrocław, Trójmiasto, Poznań i Łódź, ale impreza odwiedza też mniejsze miejscowości - Bydgoszcz, Ełk, Kocierz czy lokalizacje na Śląsku.

Warto pamiętać, że organizatorzy zastrzegają możliwość zmiany miejsca startu do 50 kilometrów od wskazanego w nazwie wydarzenia miasta. Dokładny adres i godziny startów są ogłaszane najpóźniej na 24 godziny przed eventem. W sezonie odbywa się kilkanaście imprez, co w praktyce oznacza, że bez względu na miejsce zamieszkania - Runmageddon dotrze gdzieś w pobliże.

Ile kosztuje udział w Runmageddonie?

Cena startu zależy od wybranego dystansu, terminu zakupu i tego, czy decydujesz się na pojedynczy voucher czy pakiet wielostartowy. Najtańsze opcje zaczynają się już od kilkudziesięciu zł za osobę (w przypadku dzieci) oraz kilkuset za osobę (w przypadku dorosłych uczestników). Przy czym należy zaznaczyć, że ceny rosną wraz z długością trasy i zbliżającą się datą eventu - warto więc działać z wyprzedzeniem.

Dla tych, którzy planują kilka startów w sezonie, Runmageddon przygotowuje pakiety zbiorcze. Pakiet Weteran, obejmujący starty w Rekrucie, Classicu i Hardcorze, pakiet Korona z czterema startami w formule Intro lub Rekrut. A dla najbardziej aktywnych przeznaczony jest pakiet Oktan - osiem startów we wszystkich formułach. Dzieci startują na podstawie osobnych voucherów. Aktualne ceny i dostępne promocje najlepiej weryfikować bezpośrednio na stronie organizatora, bo podlegają sezonowym aktualizacjom.

Warto śledzić newsletter i profile w mediach społecznościowych - Runmageddon regularnie ogłasza akcje typu early birds i zniżki grupowe, które potrafią znacząco obniżyć koszt wpisowego.

Jak się przygotować? W jaki sposób i gdzie trenować do Runmageddonu?

Czas potrzebny na przygotowania zależy bezpośrednio od wybranej formuły. Do Intro czy Rekruta wystarczą 3 - 4 tygodnie regularniejszego ruchu. Classic wymaga już kilku miesięcy pracy, a do Hardcore lub Ultra - poważnego, wielomiesięcznego cyklu treningowego (najlepiej rozłożonego nawet na rok).

Bazę stanowi oczywiście bieganie - i to najlepiej w terenie, bo asfaltowa ścieżka nie przygotuje nóg na to, co czeka na trasie. Do tego dochodzi siła funkcjonalna: ramiona, plecy, rdzeń i nogi muszą ze sobą współpracować, a nie być rozwijane w izolacji. Bez przyzwoitej siły górnych partii ciała wiele przeszkód stanie się nieprzekraczalną barierą - niezależnie od tego, jak dobra jest kondycja biegowa.

Kluczowym, często pomijanym elementem przygotowań jest trening na przeszkodach technicznych - drążkach, ringach i kołkownicach. Można go realizować na salach ninja lub dedykowanych torach OCR, wyposażonych w sprzęt zbliżony do tego, który spotyka się na zawodach.

Jeśli myślisz o wyposażeniu własnej sali lub szukasz sprzętu do przygotowania zawodników - w Obstacler znajdziesz zarówno gotowe konstrukcje, jak i rozwiązania szyte na miarę.